﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Dlaczego zerwali rokowania”> 
<author_1=”J. Starec”>
<author_2=”Ki Sek-pok”> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="6">
<date=”1954-06-19”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Odpowiedź: Przebieg obrad nad problemem koreańskim na konferencji genewskiej wykazał z całą jaskrawością, że delegacje USA, Południowej Korei i innych państw nie są absolutnie zainteresowane w pokojowym uregulowaniu kwestii koreańskiej i że państwa te wszelkimi usiłują usprawiedliwić amerykańską interwencję w Korei.
Delegacja KRL na samym początku konferencji genewskiej wysunęła propozycje przewidujące ogólnokoreańskie wybory do Zgromadzenia Narodowego mającego utworzyć jednolity rząd koreański oraz powołanie ogólnokoreańskiej komisji z przedstawicieli Korei Północnej i Południowej dla przygotowania i przeprowadzenia wolnych wyborów, w których wzięłaby udział ludność całego kraju. Propozycje nasze przewidywały również wycofanie wszystkich obcych wojsk z Korei i zagwarantowanie pokojowego rozwoju kraju przez państwa najbardziej zainteresowane w utrzymaniu pokoju na Dalekim Wschodzie. Propozycje nasze spotkały się z pełną aprobatą delegacji ZSRR i Chin Ludowych; odpowiadają one bowiem nie tylko interesom narodu koreańskiego, ale i zadaniom umocnienia pokoju na Dalekim Wschodzie i na całym świecie.
W trakcie obrad okazało się jednak, że delegaci USA, Korei Południowej i innych krajów zamiast rzeczowo podchodzić do sprawy, obrali drogę sabotowania rozmów. Delegacje te domagały się, aby naród koreański uznał antyludowy reżim lisynmanowski narzucony Korei Południowej przez amerykańskich imperialistów. W tym celu usiłowali oni narzucić KRL nielegalne rezolucje ONZ, przyjęte, jak wiadomo, pod brutalnym naciskiem USA i pod nieobecność przedstawicieli narodu koreańskiego. Takiego żądania delegacja KRL nie mogła oczywiście przyjąć, bo oznaczałoby to podporządkowanie KRL nienawistnemu faszystowskiemu reżimowi Li Syn-mana, na co naród koreański nigdy się nie zgodzi. Nie od rzeczy będzie przypomnieć, że koło rządzącym USA — traktującym Koreę Południową jak swoją kolonię, nie udało się po 3-letniej interwencji zbrojnej przeciw narodowi koreańskiemu rozszerzyć lisynmanowskieigo panowania poza Koreę Południową.
Przedstawiciel południowokoreański przyznał, że rząd Korei Południowej za wszelką cenę życzy sobie amerykańskiej interwencji.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
